12/03/2017
Daniel Idziak (9 articles)
2 komentarze
Share

Regeneracja głośników – czy warto naprawiać głośniki ?

Do napisania tego wpisu skłonił mnie fakt, że od pewnego czasu w Polskojęzycznej części Internetu napotykam na szereg krzywdzących opinii dotyczących tematu jakim jest regeneracja głośników. Jak jest w istocie? Odpowiedź w tekście...

Tytułem wstępu…

Regeneracja głośników… te słowa często budzą niepokój u osób które zaczynają swoją przygodę ze starymi kolumnami. Negatywne opinie dotyczące regeneracji głośników dotyczą zazwyczaj wpływu regeneracji na brzmienie zestawów głośnikowych. Spostrzeżenia te, pochodzą głównie od mniej doświadczonych pasjonatów, którzy dopiero rozpoczynają swoją przygodę ze sprzętem grającym. Staram się to tłumaczyć brakiem osłuchania, lub zlecaniem napraw w zakładach o wątpliwej renomie.

Część z Was zna mnie z mojego zamiłowania do starszego sprzętu hi-fi.  Jako pasjonat sprzętu vintage  „przerzuciłem” w swoim życiu ponad 100 par kolumn w poszukiwaniu optymalnego dla mnie brzmienia. Przez cały ten czas natrafiałem na lepsze i gorsze brzmieniowo konstrukcje. Przy sporej ilości starych kolumn, które przewinęły się przez lata przez mój pokój odsłuchowy – spotykałem się także z typowym dla starych głośników problemem kruszących się górnych zawieszeń głośników, które to zawieszenia wykonane były z pianki poliuteranowej. Problemem starych kolumn jest to, że oryginalne przetworniki w dobrym stanie są już nieprodukowane, przez to na rynku są praktycznie niedostępne. A jeśli już jakimś cudem uda się je zakupić – to są zazwyczaj horrendalnie drogie. Dlatego często korzystniejsza opcją, jest oddanie starych głośników do regeneracji w fachowym zakładzie.

No dobra,  jak regeneracja głośników wpływa na dźwięk w praktyce?

Bazując na wieloletnim doświadczeniu – na wszystkie dokonane naprawy: TYLKO JEDEN RAZ regeneracja istotnie pogorszyła brzmienie zestawu – i to tylko dlatego, że postanowiłem zaufać lokalnemu „specjaliście” od regeneracji głośników. Sprawa tyczyła się kolumn Infinity, jednego z wyższych modeli serii RS. Naprawa została dokonana na kiepskich, zupełnie nie dopasowanych membranach, przez co bas stał się płytki, a brzmienie kolumn nijakie. Był to ostatni raz, kiedy oddałem swoje głośniki do tego zakładu. Pozostałe naprawy zlecałem w różnych miejscach, do momentu gdy natrafiłem na zakład, któremu zlecam tego typu naprawy po dziś dzień, i dotychczas jestem z tej współpracy zadowolony.

Bazując na doświadczeniu mogę z całą odpowiedzialnością stwierdzić, że regeneracja głośników w profesjonalnym zakładzie nie powoduje pogorszenia dźwięku, a w wielu przypadkach wpływa wręcz na poprawę charakterystyki brzmienia głośników. Tutaj jednak słowo klucz i cenna uwaga: naprawa musi być dokonana w profesjonalnym zakładzie, z zachowaniem pomiarów, oraz na wysokiej jakości częściach zamiennych dopasowanych do danego głośnika.  Należy przy tym pamiętać, że sam głośnik „pracując” zmienia z czasem swoją charakterystykę brzmienia (zazwyczaj na korzyść), więc świeżo po odebraniu głośnika z naprawy można mieć wrażenie, że gra on inaczej. Uczciwy zakład naprawczy o dobrej renomie, nie podejmie się naprawy nie mając pasujących części zamiennych – dlatego naprawa bardzo zaawansowanych technologicznie, oraz nietypowych przetworników może być niemożliwa – wówczas pozostaje poszukiwanie głośników na rynku wtórnym, lub konieczność zakupu zamiennika i przeprojektowania zwrotnicy kolumn.

Reasumując: nie taka regeneracja straszna, jak ją malują. Z całą pewnością nie należy bać się tego zabiegu, oraz zakupu kolumn które zostały poddane regeneracji w fachowym zakładzie.

A jakie są Wasze doświadczenia jeśli chodzi o regenerację głośników? – Zachęcam do podzielenia się swoimi uwagami w komentarzach poniżej.

Daniel Idziak

Daniel Idziak

Pasjonat muzyki, meloman. Nałogowy zbieracz cd, plików i winyli. Nałogowy zbieracz wszelkiego rodzaju sprzętu audio. Właściciel i pomysłodawca serwisu audiopasja.pl.

  • Grzegorz

    Jest taka kwestia jak zmniejszenie się siły magnesu w stosunku do nowych głośników i tego się nie da regenerowac. Jednakże nie zmniejsza to znacząco jakości dźwięku. Warto jednak o tym wiedzieć i pamiętać.

    • Dzięki za cenną uwagę. Fakt „starzenia się” magnesów jest niezaprzeczalnym faktem i w niewielkim stopniu wpływa na pracę głośnika (czy słyszalnie – trudno mi ocenić, nie jestem złotouchy ;).